Rzeczy, których nie trzeba pisać od zera w każdym CRM.
Jedna instancja, wiele firm albo działów z oddzielonymi danymi.
RBAC, dziennik zmian, szyfrowanie danych osobowych.
Meilisearch z odpornością na literówki, osobny indeks dla każdego klienta.
Custom fields, import danych, API i webhooki. Brakujące funkcje dopisujemy jako moduły.
Arkusze, foldery z dokumentami, maile i osobne narzędzia do zadań zastąpiliśmy jednym systemem: od naboru startupu po ankietę rok po programie.
Publiczny formularz aplikacyjny dla startupów i obsługa zgłoszeń.
Ocena zgłoszeń przez ekspertów z punktacją i kryteriami.
Tablica Kanban dla każdej edycji programu, startupy przypisane do tablic.
Kamienie milowe, zadania i rezultaty każdego startupu, z harmonogramem Gantta.
Ankiety po 3, 6 i 12 miesiącach od zakończenia programu.
KPI i raporty programu, kalendarz, powiadomienia e-mail, Slack i SMS.
| Co | Wynik |
|---|---|
| Pokrycie wymagań przez sam framework | ok. 50–60% |
| Własne moduły | 7 (nabory, oceny, akcelerator, kamienie milowe, monitoring, raporty, startupy) |
| Testy automatyczne przed wydaniem | 872 |
| Tłumaczenia interfejsu | 2388 kluczy × 4 języki |
| Wymagany czas odpowiedzi listy | poniżej 300 ms |
Pełny opis wdrożenia: CRM na Open Mercato dla akceleratora ŁSSE.
Jeśli sprzedajesz w typowym lejku, HubSpot albo Pipedrive zrobią robotę szybciej. Open Mercato wybieramy, gdy proces nie pasuje do gotowego CRM, gdy dane muszą zostać na Twoim serwerze albo gdy płacenie za każdego użytkownika przestaje się opłacać.
Przy ŁSSE zdecydował proces: nabory z publicznym formularzem, oceny ekspertów, kamienie milowe i ankiety po programie. Żaden gotowy CRM nie miał tego bez dużych przeróbek. Podobne systemy na zamówienie budujemy też jako aplikacje webowe.
Zestawiamy Twoje wymagania z tym, co Open Mercato daje od razu. Przy ŁSSE framework pokrył 50–60% systemu, zanim napisaliśmy pierwszy moduł.
Model danych, role, ekrany i automatyzacje rozpisane na zadania, zanim powstanie pierwszy moduł.
Dopisujemy brakujące moduły, wycinamy niepotrzebne (np. sklepowe) i pilnujemy wydajności list.
Przegląd kodu pod kątem uprawnień i bezpieczeństwa, testy automatyczne, potem wdrożenie.
